Wersja polskaWersja francuska

Aktualności

Cała prawda o Loi Macron i delegowaniu kierowców do Francji

20.04.2019

Loi Macron i delegowanie kierowców do Francji w 2019. O tym przewoźnicy powinni wiedzieć

Ze względu na duże skupisko konsumentów i potencjał tranzytowy Francja jest dla Polski rynkiem bardzo perspektywistycznym. Mimo rygorystycznych przepisów, Polacy w dalszym ciągu stanowią najliczniejszą grupę, wykonującą zlecenia transportowe na terenie Francji. Mimo to polscy przewoźnicy w dalszym ciągu łamią przepisy, związane z delegowaniem kierowców zawodowych i ustawą Loi Macron. O tym, jak tego unikać, w poniższym artykule.

Już od kilku lat władze Republiki Francuskiej starają się aktywnie wspierać krajowych przewoźników i zwiększać ich udział na zachodnich rynkach Unii Europejskiej. Jednym z celów rządu jest ograniczenie udziału zagranicznych przewoźników na terenie Francji poprzez zaostrzenie przepisów, związanych z delegowaniem kierowców oraz wprowadzenie tzw. płacy minimalnej. Przejawia się to zazwyczaj tym, że francuskie służby, z zalecenia rządu, przeprowadzają liczne rygorystyczne kontrole ciężarówek, kierowców i zakresu prowadzenia działalności polskich firm na terenie Francji.

Loi Macron w 2019 roku - zmiany i nowelizacje

5 września 2018 r. Parlament Francuski zaktualizował Kodeks Pracy, który przewiduje grzywny za naruszenia, związane z delegowaniem kierowców. Od 1 marca 2019 r. polscy przewoźnicy mogą się spodziewać jeszcze bardziej wzmożonych kontroli nie tylko pojazdów ciężarowych, ale i przechowywanej we Francji dokumentacji firm.

Zgodnie z wrześniową ustawą nr 2018-771 Inspekcja Pracy może nałożyć karę 4 tys. euro za każdego kierowcę i za każde jego przewinienie oraz 8 tys. euro za ponowne naruszenie o tym samym charakterze w okresie do 2 lat. Grzywna wzrośnie o kolejne 50 proc. w przypadku kolejnego naruszenia w ciągu roku od dnia powiadomienia o ostrzeżeniu, dotyczącym wcześniejszego tego samego naruszenia. Inspektorzy biorą pod uwagę okoliczności, wagę naruszenia, zachowanie pracodawcy i jego możliwości finansowe.

Pragnę zwrócić uwagę na najważniejszy aspekt powyższej nowelizacji - kary będą się kumulować, co oznacza, że jedna firma może otrzymać grzywnę od kilku do kilkudziesięciu, a nawet kilkuset tysięcy euro. Łączna suma kar nie może przekroczyć 500 tys. euro.

Błędy przewoźników w delegowaniu kierowców

Przewoźnicy w dalszym ciągu popełniają podstawowe błędy w zakresie delegowania kierowców zawodowych do Francji. Najczęściej zdarzają się  wpadki związane z posiadaniem niepełnej dokumentacji w kabinie pojazdu ciężarowego czy też błędów w papierach - brak pieczątki, źle wyliczone diety dla truckerów, brak odpowiednich dat itd.

Powodów ukarania grzywną przez francuskich funkcjonariuszy jest bardzo wiele. Czasami wystarczy, że jest to ciężarówka z polską rejestracją. Poważnych konsekwencji należy się spodziewać wtedy, jeśli inspektor uzna, że kara kierowcy się należy. To jeden z podstawowych błędów polskich kierowców - przyjęcie mandatu. Jeśli nie ma czym zapłacić od razu, trucker może być zatrzymany wraz z pojazdem i ładunkiem do czasu uregulowania należności. A rzadko się zdarza, by kierowca miał przy sobie dużą kwotę gotówki w euro. Konsekwencje tego mogą być brzemienne w skutki.

Niedawno mieliśmy przykrą sytuację z kierowcą z Ukrainy, zatrudnionego w polskiej firmie. Z powodu braku możliwości uiszczenia kary, kierowca został zatrzymany, a jego ciężarówkę odstawiono na parking. We Francji posterunki są czynne w godzinach od 8 do 18, a że był piątek, mężczyzna cały weekend mógł spędzić na terenie parkingu bez telefonu, jedzenia czy nawet łazienki. Co prawda przewoźnik zasilił kartę do zapłacenia mandatu od razu, ale przelew zostałby zaksięgowany dopiero w poniedziałek. Na szczęście sytuację udało się załagodzić - wszystko dzięki temu, że zaczęliśmy straszyć funkcjonariusza ambasadą i konsekwencjami prawnymi.

Umiejętność negocjacji z żandarmami

Z doświadczenia wiemy, że umiejętność negocjacji w przypadku wykonywania zleceń na terenie Francji ma kluczowe znaczenie. Bierna postawa kierowcy czy przewoźnika to sygnał dla inspektorów, że mają przed sobą kogoś, kto bez słowa może przyjąć mandat.

To jest wielki błąd. Należy być pewnym siebie i twardo obstawać przy swoim. Niestety, francuska polityka względem wschodnioeuropejskich przewoźników spowodowała, że Francuzi ostro egzekwują przepisy. Nie zawsze zgodnie z literą prawa. Czasami w grę wchodzi błędna interpretacja zaistniałej sytuacji, nieznajomość przepisów przez samych inspektorów czy też zwykłe “czepianie” się. Kierowcy nie potrafią się wytłumaczyć, boją się, często sami nie znają swoich praw. Podobnie jak przewoźnicy, z którymi kontaktują się ich kierowcy.

Delegowanie kierowców pojazdów do 3,5 t

Jako przykład nieznajomości prawa przez francuskich funkcjonariuszy podam przypadek próby wystawienia mandatu dla tzw. busiarza za brak autoryzacji na przewozy pomiędzy Francją a Wielką Brytanią, czyli brak licencji na transport. Zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1072/2009 z dnia 21 października 2009 r., dotyczącym wspólnych zasad dostępu do rynku międzynarodowych przewozów drogowych, w przypadku przewozu ładunków pojazdami o dmc poniżej 3,5 t taka licencja nie jest potrzebna. Należy zapobiegać takim przypadkom jawnego naciągania jeszcze zanim zostanie uruchomiona machina administracyjna, ponieważ obsługa prawna we Francji jest kosztowna.

Mandat dla kierowcy ciężarówki. Co w takiej sytuacji robić?

1. Nie przyjmować od razu mandatu.

Nawet jeśli nie znamy przepisów i zachodzi obawa, że rzeczywiście doszło do złamania prawa, trzeba to wyjaśnić od razu. Lepiej mieć pewność popełnienia wykroczenia, niż zapłacić kilkanaście tysięcy euro za nielegalnie wystawiony mandat.

2. Żądać udowodnienia złamania przepisu.

Jeśli nie zrobi tego kierowca, powinien to zrobić przewoźnik. Trzeba się wykazać znajomością prawa i przejąć inicjatywę. Oczywiście, nie wolno przesadzić, w końcu mówimy o konfrontacji ze stróżami prawa.

3. Skontaktować się z reprezentantem przewoźnika

Może to zrobić bezpośrednio kierowca, który powinien mieć dane kontaktowe do przedstawiciela przy sobie w kabinie, zarówno w telefonie, jak i na kartce np. w portfelu. Reprezentant zapewni ochronę i wyjaśni kontrolerowi sytuację, uwalniając kierowcę od nieprzyjemności, a przewoźnika - od strat, związanych z grzywną czy przestojem ładunku.

Dojazd do ciężarówki - co trzeba wiedzieć?

Dużą rolę w kontakcie z francuskimi służbami odgrywa umiejętność przewidywania pewnych sytuacji. Niedawno skontaktował się z nami klient, którego trucker został zatrzymany na granicy francusko-belgijskiej. Kierowca niedawno zjechał z promu w Calais, a wcześniej pojazd stał długo na parkingu w bazie w Wielkiej Brytanii. Czas pracy wykazywał jednak, że ciężarówka jest w trasie od miesiąca.

Bardzo wysokiego mandatu udało się uniknąć tylko dlatego, że kierowca mógł wykazać, że przyjechał z Polski do Wielkiej Brytanii i dopiero tam rozpoczął kurs. Ważne były jakiekolwiek dowody - paragony, kwity, nawet zdjęcia z podróży, wykonane telefonem. Pozornie nic nie znaczące dowody pomogły przekonać inspektorów, że kierowca wcześniej faktycznie nie wykonywał jazdy.

Z kolei w innym przypadku kierowca przejął ciężarówkę w Niemczech, dokąd wcześniej dojechał jego kolega z bazy w Polsce. Inspektor we Francji postawił mu poważny zarzut posiadania dwóch kart. Niestety, zaszła dodatkowo bariera językowa. Kierowca nie był w stanie wyjaśnić sytuacji, i choć żadnego wykroczenia nie popełnił, omal nie otrzymał 8 tys. euro kary. Na szczęście sprawę udało się wyjaśnić - wspólnymi siłami wykazaliśmy, że początkowo ciężarówką jechał inny kierowca.

Wykonywanie transportu do Francji nie jest obecnie łatwe, ale to nie znaczy, że praca z tym rynkiem jest nierentowna. Musimy po prostu sobie uświadomić, że regulacje nie są tylko na papierze. Francuzi ostro egzekwują przepisy, ale choć robią to czasami niezgodnie z prawem, uczciwe przestrzeganie przepisów Loi Macron oraz odpowiedni reprezentant zapewnią przewoźnikowi całkowitą ochronę.

NEWS

Archiwum aktualności

NASZE ATUTY

  • Gruntowna znajomość mechanizmów rynkowych i prawnych we Francji i w Polsce
  • Optymalne rozwiązania dostosowane do potrzeb klienta
  • Łączymy potencjały obu krajów Unii Europejskiej - Francji i Polski
  • Oferujemy usługi dla przedsiębiorstw, stowarzyszeń oraz instytucji publicznych
  • Tworzymy francusko-polską ekipę
  • Oferujemy profesjonalną obsługę wysokiej jakości
Czytaj więcej

NASZE USŁUGI

  • Asysta w rozwoju działalności we Francji
  • Doradztwo prawne i podatkowe
  • Poszukiwanie partnerów handlowych
  • Zakładanie filii we Francji
  • Prowadzenie firmy we Francji
  • Delegowanie pracownikówdo Francji
  • Ubezpieczenia we Francji
  • Obsługa administracyjna i kadrowa
Czytaj więcej

+48 22 203 41 44

contact@groupespro.com